Takie ogłoszenia nie trafiają się nazbyt często, jednak auta mające za sobą ciekawą historię cieszą się sporym zainteresowaniem. Tym razem mamy do czynienia z Range Roverem wyposażonym we flagowe V6 o pojemności 3 litrów, ale to nie koniec ciekawostek...
Biały SUV przejechał zaledwie 4510 mil, a jego cena jest znacznie niższa od średniej rynkowej. Brzmi jak dobry interes, prawda? Niestety, jest jedno małe „ale”...
Śnieżnobiały Range Rover stał się ofiarą strzelaniny, po czym na jego karoserii zostało wiele śladów. Na szczęście poprzedni właściciel wyszedł cało z opresji, ale przestraszony doświadczeniem postanowił kupić bardziej pancerny pojazd.
Ewentualnych zainteresowanych odsyłamy pod link -> Range Rover V6
Źródło: Autoblog.nl








