Na holenderskich drogach często można spotkać tuningowane auta sportowe. Nasz przyjaciel Emil fotografował ostatnio nietypowego, pomarańczowego Nissana GT-R, który wygląda wyjątkowo egzotycznie. Poniższy na mój gust jest nieco zbyt cukierkowy.
To auto pochodzi z Belgii i tam było już wcześniej spotkane. Co prawda na Autogespot mieliśmy do czynienia z wieloma Nissanami w kolorze pomarańczy, jednak tego egzemplarza z lakierowanymi pod kolor nadwozia felgami nie da się pomylić z żadnym innym. Dla kontrastu tylny spoiler i szyby są czarne jak smoła. Ładny, czy nieładny? 
