Zdaniem tunera to auto powstało dzięki natchnieniu od Boga. Faktycznie, zmodyfikowany Vogue prezentuje się bosko. Łatwo się w nim zakochać.
FAB Design nazwał projekt Noreai- to imię jednej z bogini. Elementy karoserii wykonano ze specjalnie wzmocnionego tworzywa wykończonego w widocznym miejscu włóknem węglowym. Nowy jest przedni i tylny zderzak wyposażony w dyfuzor skrywający końcówki wydechu. Poszerzono także błotniki. Poza modelami Gullstream i Terso FAB Design skupia się na dyskretnych, ekskluzywnych modyfikacjach. I niech tak pozostanie.










